WEGAŃSKIE PLACUSZKI MALINOWE

Ptyś lubi zjadać placuszki w różnej postaci, a dla mnie to genialne pole do improwizacji – tyle różności można w nich zmieścić! Ostatnio testowaliśmy takie z malinami – nieco kwaskowe w smaku, ale śmiało można je podać w roli mniej słodkiego deseru. Świetnie sprawdzają się też jako przekąska na wynos. Przepis znajdziecie poniżej.

Składniki na ok. 20 malutkich placuszków:
– 8 łyżek mąki orkiszowej
– 2 łyżki mąki sojowej lub soczewicowej
– 4 łyżki amarantusa ekspandowanego
– 2 łyżeczki masła orzechowego
– spora garść mrożonych malin
– 2/3 szklanki gorącej wody

Maliny zalewamy gorącą wodą, żeby się rozmroziły. Dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy. Na dobrze rozgrzanej patelni (najlepiej naleśnikowej) formujemy łyżką niewielkie placuszki. Pieczemy bez tłuszczu, aż zarumienią się z obu stron.

Uwaga nr 1: masa na placuszki powinna mieć konsystencję gęstszą od naleśnikowej. Jeśli wyjdzie wam zbyt rzadka, dosypcie nieco mąki. Jeśli zbyt gęsta – dolejcie odrobinę wody.

Uwaga nr 2: zamiast mieszać różne rodzaje mąki, możecie wykorzystać tylko orkiszową albo zwykłą pszenną.

Uwaga nr 3: masło orzechowe możecie pominac albo zastąpić olejem rzepakowym.

Smacznego! 🙂

Dodaj komentarz