WEGAŃSKIE CIASTECZKA Z BIAŁEJ FASOLI (BEZ CUKRU)

Jeśli lubicie bardzo słodkie desery, te ciasteczka mogą wam się wydać mało słodkie. Są natomiast dosyć sycące – prawie jak śniadaniowa owsianka! Dodatek strączków i amarantusa czyni z nich prawdziwą żelazową bombę.

Składniki:
1 puszka białej fasoli (albo 1,5 szklanki ugotowanej, drobnej białej fasolki)
5 łyżek mleka sojowego niesłodzonego
4 łyżki worków kokosowych
5 dużych, namoczonych w gorącej wodzie, suszonych fig (zamiast fig możemy użyć garści suszonych moreli albo daktyli, jeśli je bardziej lubimy)
150 ml wody po namaczaniu fig
1/2 banana
4 łyżki mąki amarantusowej
7 łyżek płatków owsianych
Szczypta cynamonu
Płatki migdałów do dekoracji (opcjonalnie)

Przygotowanie:
Suszone figi zalewamy gorącą wodą (ok. 150 ml) i odstawiamy na 15 minut. W dużej misce łączymy ze sobą fasolę, figi (wraz z wodą), banana, mleko sojowe, mąkę amarantusową i szczyptę cynamonu. Blendujemy na w miarę gładką masę, najlepiej ręcznym blenderem. Na koniec dodajemy wiórki kokosowe i płatki owsiane i dokładnie mieszamy. Odstawiamy ciasto na 15 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Na blaszce rozkładamy papier do pieczenia albo silikonową matę (my takiej używamy i bardzo wam ją polecam, bo to rozwiązanie bardziej przyjazne środowisku, a do tego nic nie przywiera!). Z gotowej masy formujemy w dłoniach niewielkie kulki, które rozpłaszczamy na blaszce i dekorujemy płatkami migdałów. Ciasteczka pieczemy ok. 30 minut, aż się dobrze zarumienią.

Ciasteczka wyjęte z piekarnika mogą się kruszyć, ale po ostudzeniu stwardnieją.
Jeśli macie ochotę, można je dosłodzić polewając syropem z agawy, syropem klonowym albo daktylowym. Najlepiej smakują z kawą, herbatą albo kawą zbożową, ale sotte też będą pyszne.

Ptyś się zajadała 🙂 Życzymy wam smacznego!

Dodaj komentarz