O mnie

Mama, weganka, miłośniczka ciecierzycy w pomidorach i kuchni orientalnej, okazyjny hodowca kiełków i permanentna manufaktura placuszków w jednym. Doradca chustonoszenia Clauwi.

Na co dzień w głowie siedzi mi bliskość (dużo bliskości), minimalizm, NVC, uważność i bycie w tu i teraz. Biorę sobie do serca los zwierząt i Planety – wierzę, że zmiana tkwi w każdym z nas i że bycie zmianą może być fajne!

Męża nazywam “Potworem” – ze względu na nieustające próby pożarcia moich stóp.  Nasza córeczka Matylda (vel. Tysia) na blogu zwana jest “Ptysiem”. To ona jest dla mnie najlepszym nauczycielem życia.